antologia

  • niedziela, 17 lutego 2013
    • o istotach doskonałych :)

       

      mój kocurekmój kocurek

      W przededniu Dnia Kota zastanawiałam się nad tym, jaką lekturą go uczcić i mój wybór padł na antologię "My mamy kota na punkcie kota", zawierającą fragmenty wierszy, poematów piosenek, opowiadań i powieści z kotami w rolach głównych (ewentualnie drugoplanowych), których wyboru dokonała Anna Bańkowska, kierując się – jak mniemam – myślą, by ów wybór był zgodny z podtytułem książki: "Najważniejsze wypisy z literatury przedmiotu".

      okładka książkiAntologia ta – jak to mają w zwyczaju podobne antologie – zawiera cytaty z wielu utworów wielu autorów (Herodot, Kochanowski, Dickens, Baran, Dickinson, Carroll, Bułhakow, Konwicki, Pawlikowska-Jasnorzewska, Hašek, Tuwim, Osiecka, Capote, Christie, Twain, Baczyński, Poświatowska, Miłosz, Herbert, Szymborska, Barańczak, Hartwig… itede), a każda czytelniczka zapewne inaczej odpowiedziałaby na pytanie, które z nich wydają jej się potrzebne, a które zbędne. Być może zgodne byłyby tylko odpowiedzi dotyczące Kota z Cheshire i Behemota – bez nich podobna książka byłaby nie tylko niekompletna, ale wręcz wybrakowana. Dlaczego jednak w antologii, o której na blogach i forach ludzie piszą, że to lektura obowiązkowa dla miłośników kotów, znalazły się teksty o znęcaniu się nad tymi zwierzętami i np. o przerabianiu ich na pasztety (cóż z tego, że to z Dickensa?)?!

      Natychmiast sprawdziłam blurb i okazało się, że wydawca poszedł innym tropem i opisał zawartość tego zbioru tak: "Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie" – a więc i sadysta, pomyślałam złośliwie… I strasznie zapragnęłam dodać do tej antologii jeszcze jeden cytat z "Mistrza i Małgorzaty" Michaiła Bułhakowa:

      "[kot] zwierzę o wyglądzie rzezimieszka (cóż na to poradzić, że koty zawsze tak wyglądają? Nie bierze się to bynajmniej stąd, że są fałszywe, lecz stąd, że obawiają się, by ktoś potężniejszy od nich - pies czy człowiek - nie uczynił im krzywdy. Skrzywdzić kota jest bardzo łatwo, ale, wierzcie mi, żaden to honor, żaden!)".

      ilustracja A. TylkowskiegoMuszę jednak przyznać, że pomimo kilku zgrzytających mi w zębach fragmentów (skutkujących jedną złośliwą myślą) zawartość "My mamy kota na punkcie kota" bardzo mi się podobała i budziła pozytywne uczucia, a ilustracje Andrzeja Tylkowskiego – z których jedną (bardzo à propos Dnia Kota) pozwoliłam sobie wkleić obok – miałam ochotę powycinać i porozwieszać na ścianach ;)

      A bardziej chyba jeszcze niż ilustracje, rozbawiły mnie wypisy "Z porad postępowego weta" Roberta Byrne’a, ze szczególnym uwzględnieniem tej:

      "Pytanie: Czy kastracja poprawiłaby samopoczucie mojego kota?

      Odpowiedź: Tak. Koty nie znoszą panów, którzy wciąż przyjmują obce osoby na nocleg albo znikają na weekendy. Zdecydowanie wolą, kiedy pan trzyma się domu i lubi w nim przebywać. Kastracja pomoże się panu ustatkować. Pański kot pokocha pana za to."

      mój kocurek

      Po zakończeniu lektury na mojej liście pisarzy do poznania (i Bydgoszczy) pojawiło się kilka nowych nazwisk, tak zaintrygowały mnie przytoczone przez A. Bańkowską opowiadania Hectora H. Munro (pseud. Saki) ("Tobermory") i Bruce’a Marshalla ("Świadome macierzyństwo") oraz fragment powieści Béatrix Beck (opatrzony tytułem "Soizic i babcia") – notabene, kiedy wydawano "My mamy kota na punkcie kota" powieść B. Beck nie została jeszcze wydana po polsku (o czym Anna Bańkowska informuje czytelników), ale  teraz już jest (zatytułowano ją "Dziecię Kot").

      mój kocurek

      mój kocurek

      Na zdjęciach moje kocurki - Miś i Ryś :)
       

       mój kocurekmój kocurek

       

      Postscriptum

      Czy u Was też sprawdza się przysłowie: Kto rano wstaje, ten kotom jeść daje?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zaczytania
      Czas publikacji:
      niedziela, 17 lutego 2013 13:13

Kalendarz

Wrzesień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  

Kanał informacyjny




MOTTO:


Nie, nie zażywam narkotyków,
zażywam książki.







Książki to świat, który człowiek sobie wybiera,
a nie na który przychodzi.




AUTORKA:


Dorota Anna Rusek

Dorota A. Rusek

zaczytAnia(ykw)gazeta.pl




O blogu...




SPISY LEKTUR:





skocz do spisu


Przeczytane w roku:

skocz do spisu

skocz do spisu

skocz do spisu


skocz do spisu


skocz do spisu





stat4u